| Czwartek, 01 Październik 2009 00:00 | |
|
Doskonała przejrzystość systemu pozwalała bardzo wyraźnie eksponować właściwości brzmieniowe kolumn poszczególnych producentów. Tannoy oferował wzorcowo plastyczną średnicę z dużą ilością najniższych składowych, Quadral emanował szczegółowością i zwartym energetycznym basem, natomiast Klipsch rozsuwał ściany pomieszczenia zalewając słuchających wodospadem precyzyjnie wyartykułowanych dźwięków. System bez względu na podłączone właśnie kolumny potrafił z łatwością przekonać do prezentacji dowolnego rodzaju muzyki. Od opery, przez wielkie składy symfoniczne i jazzowe asocjacje, a na dinozaurach sceny rockowej kończąc, wszystko odtwarzane było prawdziwie. Wyraźny charakter całości reprodukcji nadawany był przez głośniki. I o to właśnie chodzi. |










